Google+ Followers

piątek, 1 marca 2013

Imię MAGDALENA: ZNACZENIE TWOJEGO IMIENIA








Imię MAGDALENA: ZNACZENIE TWOJEGO IMIENIA

Nadano Ci imię Magdalena... czasem bywa tak, że sama je przybierasz dla siebie. Czy zastanawiałaś się, jakie motywacje, jakie impulsy stoją za wyborem tego imienia?

 Wartość wibracyjna słów, w tym również imion, odbierana jest na poziomie podświadomości, która jako swoista czarna skrzynka przechowuje w swoim wnętrzu zapisy jakości energetycznych wszystkich naszych wcieleń.

Często zdarza się, że imię otrzymujesz po swojej Matce lub po Babci lub Prababci i świadczy to o Twojej ścisłej łączności karmicznej z linią genetyczną Twojego rodu ze strony Twojej Matki. (Bardzo często wybieramy sobie wcielenia w obrębie jednej rodziny/jednego rodu).

Bywa czasem tak, że imię nadaje córce jej Ojciec lub inny męski członek rodziny i wskazuje to na świadome lub nieświadome odwołanie się do tradycji żeńskiej linii jego rodu. Jednym słowem, fakt nadania Ci imienia, które jest aktywne od pokoleń w obrębie rodu, oznacza to, że kobiety z Twojego rodu (czy to od strony Matki, czy Ojca), Twoje antenatki charakteryzowały się określonym usposobieniem.

Czasem nie wiesz, dlaczego nadano Ci określone imię: podobało się ono jednemu z Rodziców, urodziłaś się akurat w te imieniny, imię to nosi przyjaciółka mamy, Twój Ojciec kochał się niegdyś na zabój w Madzi z IV c itd.

Uwierz mi, w tym, że nosisz takie a nie inne imię, nie ma przypadku, ponieważ jesteś tym, czym jest Twoje imię. Otrzymałaś je zgodnie z Programem swojego życia, aby przepracować bądź uruchomić w sobie określone energie i potencjał.

A jaka jest Magdalena?

Magdalena – imię to wybierają kobiety, które podświadomie wyczuwają w sobie to, co nazywam „genami Lilith”. W mitologii hebrajskiej Lilith jest postacią demoniczną, pierwszą żona Adama, stworzoną równolegle z nim (nie z żebra), która przeciwstawiła się swojemu mężowi, nie pozwalając mu na dominację podczas aktu płciowego. Chcąc utrzymać swoją niezależność oddaliła się od Adama i wybrała na swojego partnera Asmodeusza, płodząc z nim demony, a sama stała się demonem - wampirem uwodzącym mężczyzn i zabójczynią dzieci, a także - czarownicą. Archetyp Lilith jako demonicy przewijał się przez wieki w różnego rodzaju mitach, baśniach, podaniach, szczególnie w kręgach religii judeo-chrześcijańskich. W Nowym Testamencie  odbiciem wizerunku Lilith stała się Maria Magdalena, która w ewangeliach figuruje jako prostytutka owładnięta przez demony, nawrócona po tym, jak Jezus oczyścił ją i zwrócił ku lepszemu życiu.

Według nieoficjalnego nurtu literatury biblijnej, czyli apokryfów  oraz ewangelii krążących w drugim obiegu – Maria Magdalena była ukochaną i szanowaną żoną Jezusa, podziwianą nauczycielką apostołów, kobietą nie tylko światłą i natchnioną, lecz także niezależną od mężczyzn, samodzielnie decydującą o sobie.

Dominująca religia judeo-chrześcijańska, jak i islam  w obawie przed mocą kobiety, sprowadziły ją do pozycji pośledniej, służebnicy mężczyzny, odmawiając jej nawet prawa do posiadania duszy (katolicyzm średniowieczny). W średniowieczu i także dużo później - przez lata istnienia inkwizycji torturowano i mordowano kobiety, które posiadały wiedzę (wiedźmy), znały się na ziołach, pomagały chorym i położnicom lub chociażby żyły samotnie – bez mężczyzny). Temat podległości kobiety mężczyźnie nie zakończył się jak dotąd, a nawet jest to powszechnie wiadome, że wątki te dominują w religiach wschodu i obrzędowości plemion afrykańskich, a także tkwią w kulturze Ameryki Południowej. 

Ten cały wywód służy jednego wnioskowi – jeśli nadano Ci lub przybrałaś sobie imię Magdalena – świadczy to o tym, że nosisz w sobie pragnienie niezależności od partnera, dążenie do  wolności osobistej, niechęć do podporządkowania się, masz w sobie ciekawość świata, wiedzy, ludzi, wiele talentów i bardzo szeroki intelekt.

Są mężczyźni, którzy wolą typ Ewy: uległej, posłusznej, pokornej i zapatrzonej w męża/mężczyznę, ale jeśli chodzi o Ciebie, Magdaleno, im szybciej zdasz sobie sprawę z całej pełni swojej bogatej osobowości, tym lepiej zrealizujesz się w tym życiu. Nie, nie namawiam Cię do buntu czy nawet odrzucenia: męża czy partnera, instytucji małżeństwa lub norm moralnych. Tak naprawdę nie ma „czystych” typów Ewy czy Magdaleny, Ty sama ocenisz , czego masz w sobie więcej. Ważne jest, byś otworzyła się na swoją energetykę i poznała siebie taką, jaka jesteś naprawdę.

Prześledzę teraz wraz Tobą zapis numerologiczny Twojego imienia (jeśli  imię Magdalena masz jako drugie imię, cechy opisane poniżej nie będą już tak wyraziste):

Jest w Tobie swoisty flirt: zatrzymuje i filtruje to, co przychodzi do Ciebie. Są rzeczy, których nigdy nie zrobisz. Zatrzymujesz w sobie wiele i przeżywasz. Jesteś praktyczną osobą i realizujesz to, co jest do wykonania. Lubisz jednak dominować, a czasem bywa tak, że akceptujesz tylko siebie. Jest w Tobie wiele goryczy i żalu z powodu trosk, ale potrafisz skutecznie je eliminować i rekonstruujesz się na wyższym poziomie, silniejsza. Nie ma co ukrywać, masz w sobie dużo z twardziela!

Umysł otwarty masz i twórczy, chociaż nie zawsze ufasz temu, co do Ciebie przychodzi, musisz sprawdzić!

Uwaga - niebezpieczeństwo! Możesz uznawać (nawet nie w pełni świadomie), że jesteś ponad wszystkich, taka The Beściara, która z nikim się nie liczy i jest ponad wszystko.              A jednak nosisz w swoim imieniu przepotężną (i niełatwą) lekcję. Twoją powinnością (i nikt Ci tego zadania nie odbierze) jest przepracowanie tej postawy w ... miłość i to w taką miłość, która promieniuje z Ciebie jak delikatne otulające ciepełko. Wtedy okazujesz opiekuńczość, ale bez dominacji, pochylasz się ze współczuciem i praktycznie świadczysz pomoc. Dzielisz się swoimi doświadczeniami i uczysz, jak poradzić sobie z negatywnymi emocjami, o ile już się sama tego nauczyłaś!

Masz dar – rozumiesz ludzi, chętnie pomagasz tam, gdzie trzeba.

Nie jesteś zbytnio zainteresowana działaniem spontanicznym (tu nie chodzi o zaimprowizowany wypad na kolację czy imprezę). Wolisz sobie popatrzeć, obserwować rozwój sytuacji, ale kiedy już się włączysz, stajesz się cennym nabytkiem, dając z siebie dużo znaczącego wkładu.

Masz radosny dar – przyciągasz do siebie ludzi, sytuacje i korzyści wszelkiego rodzaju, wystarczy, gdy penetrujesz jakąś sytuację, ofertę, dopytujesz się o coś, badasz. Nie wierzysz?  A ta śliczna bluzeczka za 50 zł, chociaż kosztowała całe 250?

Jesteś ostrożna wobec świata, trochę schowana w półcieniu, trzeba Cię prawie siłą wyciągać na przód sceny. Intelekt odgrywa wiodącą rolę w Twoim podejściu do zjawisk i sytuacji.

Zawsze zostawiasz jakiś akcencik od siebie – na pożegnanie, na zakończenie (słowo, spojrzenie, gest).

Spójrz, Magdaleno, ile masz w sobie cudownych, mocnych i pięknych cech. Korzystaj z tego potencjału i bądź zawsze Sobą, w swoim najlepszym wydaniu i natężeniu pozytywnych cech, w jakie zostałaś zaopatrzona przy pomocy swego pięknego i silnego imienia.